sobota, 5 marca 2011

Trendy w makijażu na sezon wiosna lato 2011

Przygotowałam taki ogólny przegląd trendów na wiosnę/lato 2011. Nie opierałam się o żaden artykuł, do wszystkich "wniosków" doszłam tylko na podstawie zdjęć z kolekcji na aktualny sezon, głównie ze strony style.com - dlatego wszystkie błędy musicie mi wybaczyć, nie jestem expertem :).

Neonowe, matowe usta
Usta zupełnie matowe w neonowych kolorach: landrynkowego różu, fuksji, pomarańczy. Oczy pozostają delikatnie podkreślone lub zupełnie "nagie".

Jestem jak najbardziej "za" :). Uwielbiam zdecydowanie podkreślone usta, neonowe kolory na wiosnę przemawiają do mnie! Poza tym bardzo podoba mi się matowe wykończenie, dla mnie to przyjemna odmiana od błyszczyków.

 Rozjaśnione/białe brwi
 Ten trend w tym sezonie pojawia się bardzo często. Brwi są białe lub jedynie lekko jaśniejsze od swojego naturalnego koloru. Twarz z daleka sprawia wrażenie jakby była pozbawiona brwi.
 Ta propozycja rowniez bardzo mi się podoba. Oczywiście nie każdemy pasują "niewidoczne" brwi. Najbardziej podobają mi się w kontraście z kruczoczarnymi włosami, przy platynowym blondzie też wyglądają ciekawie, chociaż już zdycowowanie naturalniej.


 Lata 80
Oczy w odcieniach błękitu i czerni, bardzo mocne, aż po same brwi. Usta jasne, w naturalnym odcieniu. Taki makijaż przywodzi na myśl nie tyle "kobiecy" makijaż z lat 80, co makijaż "męski" z tego okresu,  mocno kojarzy się z David'em Bowie.
   Myślę, że pasuje bardzo szczupłym dziewczynom o chłopięcej sylwetce. Ja zupełnie nie widzę się w takim wydaniu, chociaż makijaż sam w sobie jest interesujący.

 No make up
Czyli makijaż, który ma sprawiać wrażenie jakby go wcale nie było. Mimo to także pojawia się w różnych wersjach: totalnie naturalnej - nagie oczy, usta w naturalnej barwie, podkreślone jedynie kości policzkowe, lub w naturalnych odcieniach - gdzie oczy są lekko przyciemnione (w cielistym odcieniu, o ton lub dwa ciemniejszym od skóry) lub rozjaśnione, usta cieliste. Rzęsy są praktycznie niewidoczne.  
 Makeup no makeup najbardziej podoba mi się w takim wydaniu jak u Chloe lub Alexandra McQueena. Taki makijaż nie jest raczej w moim stylu, chociaż zdarza mi się właśnie tak pomalować, szczególnie wiosną:).

 Ciemne usta, ciemne oczy
Ciemna wiśniowa pomadka i mocne smokey. Bardzo mocny makijaż, wręcz gotycki. Policzki bardzo delikatnie podkreślone.
 Podoba mi się wersja z jasnymi brwiami, taka jaką proponuje Marc Jacobs. Wg mnie wygląda to zarazem bardziej lekko, ale nadal tajemniczo i "demonicznie".


Kolorowe oczy + kolorowe usta
Powieki w jednolitym intensywnym kolorze, podkreślone czarną kreską. We wszystkich kolorach: limonkowym, pomarańczowym, czerwonym, różowym, niebieskim i zielonym. Do tego równie intensywne usta o lekko połyskującym wykończeniu: czerwone, pomarańczowe, w odcieniu fuksji.

 100% w moim guście! Uwielbiam żywe kolory! Taki makijaż jest moim zdaniem bardzo kobiecy :).


 Srebro
Metaliczne, srebrne powieki, kolor aż po same brwi - makijaż wygląda jak biżuteria. Usta naturalne.
 Myślę, że to ciekawy pomysł do prostych sukienek. Osobiście rzadko używam srebrnych odcieni do makijażu oczu.

Bordowe powieki
Odcień malinowo-miedziano-bordowy, mocno roztarty, sprawia wrażenie przydymionego. Czarna cienka kreska na linii wodnej oka. Cieliste usta, jasne brwi.  
Z pewnością trudny w noszeniu. Lubię czerwień na powiekach, ale wolę tą czystą i żywszą.


Naturalny, dziewczęcy makijaż
W różnych odmianach: oczy lekko podkreślone czarną kreską, połuskujące usta i świeża cera lub mocniej wytuszowane rzęsy w połączeniu z cielistą pomadką.  
 Idealny makijaż na codzień, nie do końca w moim stylu, ale bardzo praktyczny, dziewczęcy, każdemu pasuje:).

Smokey Eyes
Matowe, pod same brwi w odcieniach czerni i szarości lub lekko błyszczące wpadające w oliwkową zieleń.  
 Smokey takie jak z pokazu Chanel to świetna propozycja na wieczór (moim zdaniem oczywiście). Trochę już mi sie znudziło samo w sobie, chociaż "odmiany" na ten sezon są ciekawe:)


Czerwona klasyka
Czerwone lekko błyszczące usta, oczy delikatnie podkreślone w beżach, brązach. Czerwień jest żywa, soczysta, to pomarańczowa odmiana czerwieni.  

 Uwielbiam taki odcień czerwieni! Bardzo mi się podoba:)


 Wiśniowe usta
Ten sam odcień bardzo ciemnej czerwieni przewijał się w wielu pokazach. Towarzyszą mu praktycznie zupełnie nie podkreślone oczy.
 Bardzo lubię taki odcień, jestem jak najbardziej na tak!



I kilka propozycji kolekcji firm kosmetycznych. Przeważają pastele, róże, błękity, jasne fiolety.










Które makijaże podobają się Wam najbardziej, a które zupełnie odpadają? :)

13 komentarzy:

  1. Z pewnych źródeł wiem, że w tym sezonie modne będą mocne pomarańcze - maty albo metaliczne i zapewne wszystko to, co napisałaś :). Nie podobają mi się te rozjaśnione brwi. Dla mnie to wygląda okropnie, nienaturalnie i wręcz niezdrowo :/. I te cienie po same brwi, okropieństwo :D. Ale wiadomo, że mało kto będzie tak po ulicy chodził ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też zauważyłam "wszędzie" pomarańczowe usta:P
    Podobają mi się bordowe powieki do niebieskich oczu.
    A mocno kolorowe usta i oczy (połączenie róż+niebieski- oczywiście perłowe:D) kojarzą mi się ze starszymi paniami z trwałą na włosach

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Zzieloną, cienie pod same brwi (na co dzień) nie nie nie, rozjaśnione brwi też nie nie nie. Podoba mi się make up Estee Lauder. Mam pomadkę w tym kolorze :))

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa, no i neonowe usta są świetne. uwielbiam. bardzo mi się to podobało kilka lat temu i wiosną malowałam się tak niemal codziennie. trzeba pamiętać o pielęgnacji ust, bo matowe czy nie matowe usta - suche skórki nie wyglądają najlepiej. także peelingujemy, nawilżamy i pijemy przez słomkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej nawet nie skupiłam się na notce bo głównie obserwowałam te paskudne modelki! :) Sorki, ale jak ktoś taki ma zarabiać mnóstwo kasy na swoim wyglądzie... to ja powinnam być już milionerką :P
    Niektóre owszem bardzo ładnie prezentowały trendy, ale niektóre szpeciły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli tak naprawdę wszystko dozwolone, a powtarzającym się motywem są neonowe usta

    OdpowiedzUsuń
  7. niektóre są ok :) ale niektóre ..ojj.. nie nie :D na plakat spoko na konkurs też ale na co dzień czy nawet na wieczór.. ja bym się tak nie umalowała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dior i Givenchy są boskie :D. Choć Givenchy raczej nie na ulicę ;).

    Jakoś te trendy nie przypadły mi do gustu ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się bardzo podobają:) przecież można modyfikować wszystko do własnych potrzeb, grunt to czerpać inspiracje a nie kopiować. Jedynie brak brwi mi się nie podoba, gdyż wychodzę z założenia, że brwi mogą wiele zdziałać z naszą twarzą (wysmuklić, nadać odpowiedni wyraz, poszerzyć...)

    OdpowiedzUsuń
  10. podobają mi się kolorowe makijaże, ale te imitujące lata 80 to przesada. neonowym matowym ustom i rozjaśnionym brwiom mówię NIE.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie kuszą mocne kolory na usta:D Czyli fuksja, koral, czerwień. Właśnie na takie makijaże ochotę gdy przyjdą cieplejsze dni:)
    Make no make up i makijaż naturlany również bardzo mi się podobają:) Później pewnie coś do tych trendów u mnie dołączy:P

    Ogromnie się ciesze że wiosna się już zbliża!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chanel, YSL , Dior i Lancome ma najlepsze makijaże, kobiece i delikatne. A z trendów przemawiają do mnie nieśmiertelne smooky, ciemne usta, ale jasne oczy i dziewczęcy makijaż ;-)

    Trend Givenchy podłapał chyba makijażysta Scarlett Johanson, który zrobił jej na Oscary 2011 smooky z ociepleniem pomarańczowym, fajnie mu to wyszło. Kat0su zaprezentowała ostatnio ten makijaż na YT.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki dziewczyny za komentarze:)

    Widać, że każdemu podoba się co innego:).
    Zgadzam się z Farbstift, że właściwie każdą propozycję można "nagiąć" do swojego typu urody i upodobań:)

    OdpowiedzUsuń